Naturalnie przychodzi taki moment po świętach, że czas na striptiz XD
Kogoś trzeba rozebrać i to do naga! Oczywiście jest to – jak mówi tekst piosenki – Panna.
Taka co uwielbia się stroić i błyszczeć, otula nas swym zapachem gromadzi pod swą suknią dary, – jakby jeszcze ktoś nie wiedział o kim mówie to zacytuje pełny wers – Stała pod śniegiem Panna zielona…
Gdy już ściągnie się z niej wszystkie ozdoby, to co dalej?
My to robimy tak:



SMACZNEGO!!